wtorek, 15 kwietnia 2014

Wszystko się przyda

Czasami dobrze jest dostać opierdol od kogoś z zewnątrz. Kogo widzisz raz na miesiąc. Taka osoba ma do nas świeże podejście, postrzega pewne sprawy obiektywne i potrafi ocenić bez osądzania z góry. Wtedy przynajmniej jesteśmy pewni ich opinii, podjętych decyzji.
Dlatego, kiedy mam poważny problem, pytam gościa z ulicy o opinię.
A czasami dostaję ją bez proszenia.
Grunt to zachować trzeźwość umysłu, myśleć racjonalnie choćby paliło się i waliło. Bo koniec końców to dzięki umysłowi możemy wygrać... lub przegrać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Miło wiedzieć, że ktoś czyta moje wypocinki ;)